Pierwsze bitwy w historii chrześcijaństwa nie toczyły się na wyciągnięty miecz. Przeprowadzono je przy użyciu składni. Z pomocą teologii. Poprzez niekończące się, wyczerpujące debaty w dusznych salach całego Cesarstwa Rzymskiego.

Spory te określiły istotę Boga. Określili naturę Jezusa. Decydowali, czy Maryja jest Matką Boga, czy po prostu matką ludzką. I ustalili, czy można malować wizerunki świętych, czy jest to bałwochwalstwo.

To nie były tylko nieformalne dyskusje. Było to Pierwszych Siedem Soborów Ekumenicznych.

Przez około 750 lat biskupi spotykali się, aby rozstrzygać spory, które odbijają się echem w całym dzisiejszym chrześcijaństwie. Decyzje podjęte w Nicei, Konstantynopolu, Efezie, Chalkdonie i innych miejscach stworzyły podstawy teologiczne dla katolików, prawosławnych i większości protestantów.

W ten sposób siedem spotkań ukształtowało wiarę dwóch miliardów ludzi.

Co dokładnie uważa się za Sobór Ekumeniczny?

Chrześcijaństwo nie było pierwotnie pojedynczym monolitem. W pierwszych wiekach było to luźne stowarzyszenie wspólnot, z których każdą kierował miejscowy biskup. Biskupi ci wywodzili swoją władzę od apostołów, tworząc łańcuch znany jako sukcesja apostolska.

Kiedy spór teologiczny przerodził się w pożar, nie zorganizowali głosowania online. Zwołali sobór ekumeniczny.

Termin „uniwersalny” oznacza „uniwersalny” lub „wspólny”. W przeciwieństwie do synodów lokalnych, sobory te skupiały biskupów ze wszystkich znanych części świata chrześcijańskiego. Ich decyzje miały być wiążące dla wszystkich. Jeśli nie zostałeś zaproszony, można było śmiało powiedzieć, że nie należysz do głównego nurtu Kościoła.

Było ich siedmiu, aż świat zmienił się tak bardzo, że ten model przestał działać.

Mała uwaga wprowadzająca: Sobór Jerozolimski około 49 r. n.e. zwykle nie był jednym z siedmiu, ale to on ustanowił wzór. Uznał, że pogańscy chrześcijanie nie muszą być obrzezani. Ta niewielka decyzja ostatecznie oddzieliła chrześcijaństwo od judaizmu.

Pierwszy Sobór Ekumeniczny (Niceński): definicja Trójcy

Kiedy: 325 r. n.e
Gdzie: Nicea (współczesny Iznik, Turcja)
Kto zwołał: Cesarz Konstantyn I

Pierwszy poważny kryzys spowodował arianizm. Kapłan Ariusz argumentował, że Jezus był istotą stworzoną, podporządkowaną Bogu Ojcu. Nie był całkowicie boski. W rzeczywistości był bardzo wysokim aniołem.

Konstantyn nienawidził schizmy. Zebrał biskupów, aby rozwiązać tę kwestię.

Wynik? Rada odrzuciła Ariusza. Twierdzili, że Syn jest współistotny Ojcu (homoousios ). Całkowicie boskie. Wieczny.

Rada ta stworzyła oryginalne Wyznanie Wiary w Nicei. Ujednolicił także datę Wielkanocy (zaskakująco trudny problem matematyczny) i ustalił zasady dyscyplinarne dla duchowieństwa.

Dzisiaj, jeśli jesteś katolikiem, prawosławnym, anglikaninem, luteraninem, metodystą, prezbiterianinem lub baptystą, jesteś „Niceńczykiem”. Akceptujesz tę podstawową teologię.

Drugi Sobór Ekumeniczny (Konstantynopolitański): Wchodzi Duch Święty

Kiedy: 381 r. n.e
Gdzie: Konstantynopol
Kto zwołał: Cesarz Teodozjusz I

Po 56 latach debata nie dotyczyła już Jezusa. Teraz chodziło o Ducha Świętego.

Niektóre grupy argumentowały, że Duch jest siłą, a nie osobą. Inni nadal trzymali się arianizmu. Teodozjusz zwołał tę radę, aby dokręcić śruby.

Rozszerzyli Credo Nicejskie. Nowa wersja, Credo Nicejsko-Konstantynopolitańskie, jednoznacznie potwierdzała boskość Ducha Świętego, stawiając Go na równi z Ojcem i Synem.

To jest credo, które jest dziś recytowane w większości kościołów. Ustanowił strukturę trynitarną: trzy Osoby, jeden Bóg.

Sobór Trzeci Ekumeniczny (Efez): czy Maryja jest Matką Boga?

Kiedy: 431 r. n.e
Gdzie: Efez (współczesna Turcja)
Kto zwołał: Cesarz Teodozjusz II

Sobór Trzeci poruszył pytanie, które brzmi prosto, ale z teologicznego punktu widzenia jest dynamitem: jak powinniśmy nazywać Maryję?

Nestoriusz, patriarcha Konstantynopola, sprzeciwił się tytułowi Theotokos, czyli „Theotokos”, czyli „Matka Boża”. Wolał Christotokos – „Chrystusa Matkę Bożą”. Dlaczego? Uważał, że nazywanie Maryi Matką Boga myliło Jej ludzką rolę z boską naturą Jezusa. Postrzegał ludzką i boską naturę Chrystusa jako odrębne byty, luźno ze sobą powiązane.

Sobór w Efezie potępił Nestoriusza.

Wydali dekret, że Jezus jest jedną osobą, w pełni ludzką i w pełni boską. Dlatego Maryja urodziła Osobę, która jest Bogiem. Słusznie nazywa się go Theotokos.

Niezamierzone konsekwencje: Kościół Wschodu, często kojarzony z Nestorianizmem, oddzielił się od Kościoła Cesarskiego. Chrześcijanie ci rozkwitli poza Cesarstwem, rozprzestrzeniając się do Persji, Indii, Chin i Azji Środkowej. Do dziś utrzymują izolację.

Czwarty Sobór Ekumeniczny (Chalcedoński): dwie natury, jedna osobowość

Kiedy: 451 r. n.e
Gdzie: Chalcedon (niedaleko współczesnego Stambułu)
Kto zebrał: Cesarz Marcjan

Efez nie wyjaśnił zamieszania. Jeśli Jezus nie był dwiema oddzielnymi osobami, to w jaki sposób mogło współistnieć to, co boskie i to, co ludzkie? Czy boskość pochłonęła człowieka?

Chalcedon dał odpowiedź na to pytanie. Oświadczyli, że Chrystus istnieje w dwóch naturach, boskiej i ludzkiej, „bez zamieszania, zmiany, podziału i braku jedności”.

To chodzenie po linie. On nie jest dwiema osobami. Ale nie jest też hybrydą mieszaną.

Podział: Ta definicja wyobcowała kościoły prawosławne (Koptów, Ormian, Syryjczyków, Etiopczyków, Erytrejczyków). Odrzucili sformułowania Chalcedońskie, czując, że są one stronnicze w kierunku Nestorianizmu. To jest Schizma Wschodnia, która istnieje do dziś.

Piąty Sobór Ekumeniczny (Drugi Konstantynopol): Trzy rozdziały

Kiedy: 553 r. n.e
Gdzie: Konstantynopol
Kto zwołał: Cesarz Justynian I

Justynian chciał skorygować schizmę wschodnią. Miał nadzieję, że potępiając trzy konkretne dzieła teologiczne – Trzy rozdziały – związane z teologami Nestorianami, uda mu się przyciągnąć antychalcedończyków z powrotem do owczarni Kościoła.

Nie udało mu się.

Sobór potwierdził Chalcedon, jednocześnie próbując wyjaśnić, że Chalcedon nie popiera Nestoriusza. Zachód (Rzym) był niezadowolony, postrzegając to jako krok wstecz. Wschód pozostał podzielony. Próba dyplomatyczna Justyniana nie powiodła się.

Szósty Sobór Ekumeniczny (Trzeci Konstantynopol): dwa testamenty

Kiedy: 680–681 n.e
Gdzie: Konstantynopol
Kto zwołał: Cesarz Konstantyn IV

Spór przeniósł się na kwestię woli. Czy Chrystus miał jedną wolę, czy dwie?

Monoteletyzm twierdził, że Chrystus mając jedną Osobę, powinien mieć tylko jedną wolę – Boską, która tłumiła Jego ludzką naturę. Był to w dużej mierze kompromis polityczny, mający na celu utrzymanie Imperium razem w czasach kryzysu.

Rada odpowiedziała negatywnie. Jezus ma dwie wole, jedną boską i jedną ludzką. Odpowiadają one jego dwóm naturom. Jego ludzka wola dobrowolnie poddała się boskości, lecz pozostała całkowicie ludzka.

Skandal: Sobór potępił papieża Honoriusza I za wspieranie monoteletyzmu. Stało się to później koszmarem dla teologii katolickiej w kwestii nieomylności papieża. Jak papież może być nieomylny, skoro został potępiony jako heretyk?

Siódmy Sobór Ekumeniczny (II Nicejski): ikony

Kiedy: 787 r. n.e
Gdzie: Nikea
Kto zwołał: Cesarzowa Irena (regentka)

Ostatni z siedmiu dotyczył ikonoklazmu. Czy chrześcijanie powinni używać obrazów podczas oddawania czci?

Cesarze bizantyjscy i dowódcy wojskowi argumentowali, że ikony są bałwochwalstwem. Zniszczyli je.

Katedra przywróciła ikony. Dokonali ważnego rozróżnienia: cześć (cześć) oddawana jest obrazowi; kult (latria) oddawany jest tylko Bogu. Ponieważ Chrystus stał się widzialnym ciałem ludzkim, można go przedstawić. Odrzucenie ikony oznacza odrzucenie wcielenia.

Ta decyzja ma kluczowe znaczenie dla dzisiejszego kultu prawosławnego. Przyjęli to także katolicy. Jednak wieki później wielu protestantów odrzuciło ją ponownie w okresie reformacji.

Dlaczego tylko siedem? Koniec ery

Dlaczego więc nie było Ósmego Soboru? Dlaczego wzór się zepsuł?

Nie z powodu braku porozumienia. Z powodu zawalenia się konstrukcji.

Pierwsze siedem katedr funkcjonowało dzięki Cesarstwu Rzymskiemu (a później Bizancjum). Cesarz mógł zwoływać biskupów. Zapewniał bezpieczeństwo. Wymusił wyniki. Państwo i Kościół były ze sobą powiązane.

Potem świat się rozpadł.

  1. Rozdrobnienie polityczne: Zachodnie Cesarstwo Rzymskie upadło. Cesarstwo Bizantyjskie osłabło. Żaden pojedynczy władca nie mógł rozkazywać biskupom z całego chrześcijaństwa.
  2. Podziały: Efez i Chalcedon już podzieliły Kościół. W roku 787 „uniwersalny” nie oznaczał „wszystkiego”. Oznaczało to tych, którzy nadal znajdowali się pod wpływem Bizancjum lub świata łacińskiego.
  3. Ekspansja islamu: Powstanie islamu zmieniło mapę. Aleksandria, Antiochia i Jerozolima – starożytne stolice biskupie – znalazły się pod panowaniem muzułmańskim. Geografia chrześcijaństwa przesunęła się na północ i zachód.
  4. Wielka Schizma: Do roku 1054 przepaść pomiędzy greckojęzycznym Kościołem prawosławnym a łacińskojęzycznym katolicyzmem stała się nie do pokonania. Nie uznawali już wzajemnej władzy.

Po roku 787 Kościół katolicki zwołał więcej soborów, które nazwał „ekumenicznymi” (na przykład Trydencki, Sobór Watykański I, Sobór Watykański II), w sumie jeszcze 14. Ortodoksi nie uznają ich za uniwersalne.

Rada, która napisała Biblię

Był jeszcze jeden sobór o wielkim znaczeniu, choć nie był „ekumeniczny”.

Sobór Ippon w 393 roku n.e. w Afryce Północnej.

Nie był uniwersalny, ale dokonał czegoś wielkiego: sporządził spis ksiąg Biblii.

W tamtym czasie krążyło wiele tekstów – apokryfy, ewangelie gnostyckie, listy. Które z nich były Pismem Świętym? Ippon (a później Sobór Kartagiński w 397 r.) ustanowił kanon dla Kościoła zachodniego. Opierał się na tekstach już używanych i mających powiązania z apostołami.

Lista ta stała się podstawą protestanckiego i katolickiego Starego i Nowego Testamentu (choć różnią się one w kilku księgach deuterokanonicznych).

Dziedzictwo Siedmiu

Te siedem rad ustaliło zasady gry.

Stworzyli pogląd, że o dogmatach decydowało zbiorowe przywództwo, a nie jeden biskup czy jeden cesarz. Zdefiniowali Trójcę, osobę Chrystusa i naturę Kościoła.

Ale stworzyli także pęknięcia, które widzimy dzisiaj. Prawosławni, prawosławni (prawosławni), katolicy i różne wyznania protestanckie – wszyscy wywodzą swoje pochodzenie z tych siedmiu punktów decyzji i podziału.

Argumentom nie było końca. Po prostu przenieśli się do nowych miejsc.

Co się stanie, gdy imperium upadnie? Kiedy nie ma cesarza, który może zmusić biskupów do zgromadzenia się w jednym pomieszczeniu?

Historia pokazuje, że wciąż się kłócimy. Nadal się zbieramy. Po prostu inaczej nazywamy te spotkania.