Międzynarodowy port lotniczy Raleigh-Durham (RDU) ma nową poczekalnię, na którą wstęp jest całkowicie bezpłatny. Żadnej przepustki priorytetowej ani kart Amex Centurion. Po prostu wejdź.

Jeśli jednak masz ochotę napić się dietetycznej coli, przygotuj się na rozczarowanie.

Tego napoju nie podaje się tutaj. Cała przestrzeń nawiązuje do marki Pepsi, a firma egzekwuje swoje zasady z niewybaczalną surowością. Dwaj giganci branży sokowej nie dzielą tego samego nieba, jak pokazuje tocząca się walka prawna o znaki towarowe.

Władze lotniska planują wprowadzenie tej poczekalni w Terminalu 2 pod koniec tego roku. Konkretnie władze lotniska zakładają otwarcie do końca 2026 r. Będzie to strefa całodobowa. I tak, dobrze się domyślacie: w środku sprzedawane są wyłącznie produkty Pepsi.

To nie klub twojego taty

Od razu ustalmy oczekiwania. To nie jest salon Delta One. Na renderach widać dużo logo Pepsi i bardzo mało pluszowego dywanu.

Nie oczekuj usług konsjerża. Nie dostaniesz tu świeżych koktajli z krewetek.

Znajdziesz jednak miejsce do siedzenia, zamiast siedzieć na tych niewygodnych plastikowych krzesłach lotniskowych. W pomieszczeniu znajdują się standardowe siedzenia, stanowiska pracy, mnóstwo gniazdek elektrycznych i telewizorów.

To funkcjonalne i czyste miejsce z dwoma maszynami Pepsi.

„To miejsce, w którym można usiąść, popracować i uciec od chaosu głównego terminalu, nie płacąc za dostęp.

Fani napojów gazowanych z drużyny The Points Guy (tak, jest ich tutaj wielu) uważają to za zwycięstwo Pepsi. Na początku tego roku marka utraciła status oficjalnego dostawcy napojów dla hoteli Marriott. Dlatego obecność marki na głównym terminalu dużego lotniska pomaga utrzymać jej znaczenie wśród osób często podróżujących.

Jak to się ma do salonów premium?

Jeśli szukasz prawdziwych udogodnień – pryszniców, bezpłatnego alkoholu, gorącego jedzenia – potrzebujesz klasy biletowej, która kosztuje więcej niż używana Honda Civic.

RDU ma linie lotnicze „Wielkiej Trójki”:
* Klub Admirals (American Airlines)
* Sky Club (Delta)
* Klub (Wielka Brytania)

Wszystkie znajdują się w Terminalu 2. Są to standardowe poczekalnie lotniskowe, które już znasz. Aby wejść na te ogrodzone obszary, potrzebujesz kwalifikujących się kart kredytowych lub statusu elitarnego.

Nowy salon Pepsi znajduje się poza tym zamkniętym systemem.

To zupełnie inny produkt.

Dlaczego RDU się rozwija

Salon jest częścią wartego 2,5 miliarda dolarów projektu modernizacyjnego. RDU stało się głównym graczem, obsługującym obecnie międzynarodowe loty długodystansowe liniami Air France, Aer Lingus i Lufthansa.

RDU jest głównym miastem Delty. Jest to także jeden z ważnych węzłów komunikacyjnych obsługiwanych non-stop dla American Airlines.

Co ciekawe, RDU nie jest pierwszym lotniskiem, które oferuje bezpłatną poczekalnię skupioną na marce. Narodowy port lotniczy im. Ronalda Reagana (DCA) ma podobną strefę Pepsi w Terminalu 1 przed kontrolą bezpieczeństwa. Znajduje się bezpośrednio po odprawie bagażu, ale przed kontrolą bezpieczeństwa.

Wersja w RDU jest po kontroli bezpieczeństwa. Wewnątrz obszaru chronionego. Liczy się to, czy masz lot o 3:00 nad ranem.

Czy brak dietetycznej coli zrujnuje Twój dzień? Być może nie. Ale czy wolny, czysty kącik do ładowania laptopa przyda się, gdy główny terminal zamieni się w strefę działań wojennych? Prawie na pewno.

Lotniska są coraz większe. Przepływ pasażerów staje się coraz gęstszy.

Być może potrzebujesz spokojnego miejsca do myślenia. Nawet jeśli wszystko wokół jest przesiąknięte smakiem Pepsi Max.