Ogłoszenia w piątek wieczorem. Uniwersalny sygnał, że nadchodzą złe wieści.

British Airways (BA) zastosowało się do tego scenariusza. W piątek wieczorem wysłali e-maile do klientów, informując, że opłaty za mile lotnicze ponownie wzrosły. Zmiany wejdą w życie w najbliższą środę, 27 maja.

Jeśli znasz BA, już wiesz, że to nie jest takie straszne.

Ich znaczniki są znane. Lot do lub z Londynu Heathrow (LHR) często kosztuje więcej niż sam lot. Kwoty sięgają setek, a nawet tysięcy funtów. A to dodatkowo zdobyte punkty Avios.

Ale to nie wszystko.

List był niejasny. W środku nie było żadnych szczegółów, jedynie link. Link do ich strony internetowej, na której opisano całą matematykę. Oto szkody przeliczone na dolary amerykańskie, ponieważ funty brytyjskie również nie odzwierciedlają całej siły uderzenia.

Nowa arytmetyka:
– Return Club World Business Class (LHR do JFK): 176 000 punktów Avios plus 499 GBP. To 671 dolarów.
– Podróż w obie strony w klasie World Traveller Economy (LHR – Kapsztad): 66 000 punktów Avios plus 255 USD.
– Klasa biznes Club Europe w jedną stronę (LHR – Rzym): 22 000 punktów Avios plus 27 USD.
– Klasa ekonomiczna Euro Traveller w jedną stronę (LHR – Amsterdam): 10 000 punktów Avios plus 3,40 USD.

Ceny te dotyczą lotów poza sezonem szczytowym. W szczycie sezonu ceny są jeszcze gorsze. Oczywiście.

Czy opłatę za Amsterdam można nazwać okrutną? Nie bardzo. To tylko 3,40 dolara. Wcześniej był to jeden funt. Kogo obchodzą dwa dolary?

Jednak na trasie Londyn-Nowy Jork odczuwa się trudną sytuację. Prawie 700 dolarów opłat za bilet w obie strony w klasie biznes. Jest to 25% wzrost w porównaniu do poziomu podatków i opłat, do których jesteśmy przyzwyczajeni. Skok o 134 dolarów.

Kontekst jest jednak ważny. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że już płacisz więcej niż ta kwota.

„Podatki i opłaty obowiązujące w przypadku tych lotów mogą być znacznie wyższe”.

Sprawdź swoje aktualne opcje. Te same opłaty za lot LHR-JFK poza sezonem w klasie biznes mogą wynosić 759 USD. Plus punkty Avios. Zatem tak, ten wzrost jest rzeczywistością. Ale przyzwyczaiłeś się już do bycia wyciskanym. BA również podwyższyło ceny w grudniu.

Jest to trend obowiązujący w całej branży. BA nie jest tu wyjątkiem. Po prostu krzyczą najgłośniej.

Spójrz na Air France/KLM. Zwiększyli opłaty paliwowe do 57 EUR (57 USD) w obie strony. Nie ma znaczenia, czy bilet jest na mile, czy na pieniądze – wszystko jest takie samo.
Skandynawskie linie lotnicze podwyższają także opłaty paliwowe.
Cathay Pacific podniosła dopłatę do 200 USD.
Dwóch największych japońskich przewoźników, JAL i ANA, pobiera obecnie prawie 170 dolarów dodatkowych opłat za loty między USA a Japonią.

Dlaczego tak się dzieje? Koszt paliwa. Oraz napięcia geopolityczne na Bliskim Wschodzie, które pozostają niestabilne.
Linie lotnicze przekazują ten ból bezpośrednio. Twój portfel.

Co robić?

Jeśli masz już plany, dokonaj rezerwacji przed 27 maja. Dotrzyj tam wcześniej.
W przeciwnym razie? Spójrz na ceny gotówkowe.
Poważnie.

Czasami Avios stają się pułapką. Opłata w wysokości 400 dolarów za bilet, podczas gdy gotówka kosztuje tylko 200 dolarów więcej? Zapisz swoje punkty. Użyj gotówki.

Nie chodzi już o gromadzenie punktów.
Rzecz w tym, żeby wrócić do domu.