Lipiec 2025 przyniósł wiadomość, że Virgin Atlantic wreszcie zmodernizuje wnętrza swoich Boeingów 787-9. Ta aktualizacja została przesunięta dawno temu. Do tej pory uważano, że Dreamlinery te mają najgorsze wnętrza w swojej „następnej generacji”. Krzesła w jodełkę? To już nie wygląda na premium.

Przy okazji wspomniano mimochodem o odnowie floty Airbusów A330-950neo. Teraz mamy szczegóły. I terminy. Dziękuję, Neil, za zwrócenie nam na to uwagi.

Liczby nie kłamią

Virgin Atlantic zamówiło dziewiętnaście samolotów A330neo. Osiem zostało już dostarczonych. Jeden przybędzie w każdej chwili. Pozostało dziesięć samolotów zamówionych na tę jesień i na kolejne lata. Te dziesięć samochodów dostanie nowe życie. Kolejna dusza.

W obecnym układzie mieszczą 262 osoby.
32 w klasie biznes.
46 oszczędności premium.
184 w klasie ekonomicznej.

Nowe samoloty? Łącznie są 232 miejsca. Trzydzieści mniej.
Ale spójrz na dokonane wybory.

Przyszłe schematy układu będą obejmować:
– 48 miejsc w klasie biznes.
– 56 miejsc ekonomicznych premium.
– 128 miejsc w klasie ekonomicznej.

Ogólnie mniej miejsc. Tak.
16 dodatkowych miejsc w klasie biznes. 10 dodatkowych miejsc oszczędnościowych premium. To sprawiedliwy kompromis, nawet jeśli gospodarka nieco ucierpi. Obecnie klasa biznes mieści się w jednym bloku pomiędzy pierwszym i drugim zestawem drzwi. Osiem rzędów. To wszystko. Nowa konstrukcja rozkłada obciążenie. Za drugimi drzwiami zostaną umieszczone cztery dodatkowe rzędy.

Same krzesła? Ten sam sprzęt. Zestawy Vantage XL zostają zachowane. Przesunięty. Z drzwiami. Na razie wystarczy.

Rosnąca popularność Retreat Suites

Tutaj robi się ciekawie.

Obecnie środkowe siedzenia pierwszego rzędu w klasie biznes nazywane są Retreat Suites. To swego rodzaju „klasa biznes plus”. Masz dwa takie zestawy. Nowy program potroi tę liczbę do sześciu. Cztery dodatkowe zestawy zostaną umieszczone na ścianie czołowej drugiego bloku kabiny.

Po raz pierwszy w historii osoby podróżujące samotnie będą miały miejsca przy oknie, które pełnią funkcję Retreat Suites. Niektórym spodoba się taka izolacja. Inni poczują się samotni.

Zastanawiam się nad przestrzenią społeczną.
To było w starszych samolotach. Na tej mapie miejsc nie ma ich ikony. Virgin Atlantic pracowała nad tą koncepcją przez lata, uznając ją za nieskuteczną. Wygląda na to, że topór w końcu opadł. Brak przestrzeni społecznej oznacza efektywniejsze wykorzystanie przestrzeni. Kto potrzebuje publicznego miejsca do relaksu, gdy próbujesz dostać się do Londynu?

Kiedy można do tego polecieć?

Pierwsza dostawa już blisko.
Pierwszy regularny lot nowym „sercem” odbędzie się 27 listopada na trasie London Heathrow – JFK. Lot VS45. Lub 46, w zależności od kierunku.

Potem się rozprzestrzeni. Można się spodziewać, że te samoloty pojawią się na innych trasach. Prawdopodobnie docelowo będzie kilka codziennych lotów do JFK.

To ma sens.
Delta jest właścicielem 49% Virgin Atlantic. Sieć ma obsesję na punkcie Stanów Zjednoczonych. Transatlantic Travel to gra sezonowa. Latem zapełniasz każde miejsce w klasie ekonomicznej. Łatwe pieniądze. Zima? Puste samoloty z tyłu, wypełnione kabiny z przodu.

Jeśli chcesz, aby gospodarka radziła sobie w wolniejszych miesiącach, potrzebujesz dochodu ze składek. Więcej miejsc w klasie biznes oznacza wyższe dochody, gdy turyści wracają do domu.

Gdzie więc polecą? Prawdopodobnie tam, gdzie zwykle lata A350-1009.
Oczywiście nastąpią pewne zmiany w trasach. Usuwają stary A330-300, aby zrobić miejsce dla nowych odrzutowców. Te stare konie robocze zwykle wybierały najmniej dochodowe trasy. Teraz do użytku wchodzi nowy A330neo, skierowany do segmentu premium.

Nie planuje się ponownej rejestracji istniejącego parku. Dotyczy to tylko kolejnych dziesięciu dostaw.
Ale kiedy te sześć apartamentów Retreat zadebiutuje pod koniec 2026 roku…
Czy zrozumieją, że klasa ekonomiczna przypomina teraz bardziej klasę bydła? A może zwycięży up-selling?

Najprawdopodobniej to drugie. ✈️