Pomona nie jest pierwszą nazwą, która przychodzi na myśl, gdy planujesz wakacje w południowej Kalifornii. Większość podróżnych jest zbyt zajęta unikaniem ruchu na autostradzie nr 10 lub walką o miejsce parkingowe na plaży. Ale przyjrzyj się bliżej. Nieco na północny wschód od Los Angeles, w dolinie Pomona, u podnóża gór San Gabriel, leży miasto z historią wykraczającą daleko poza jego podmiejski obraz.

To jest Podróż Pomona w najlepszym wydaniu. Nie ma tu ekskluzywnych kurortów. Jest duch, historia i autentyczne życie w Kalifornii, których nie znajdziesz na pocztówkach.

Dlaczego warto odwiedzić Pomonę?

Można zapytać, dlaczego ktoś miałby zejść z głównej trasy dla miasta liczącego nieco ponad 151 000 mieszkańców. Odpowiedź leży w jego ewolucji. Początkowo tereny te zamieszkiwali Indianie Gabrieleno (Tongawa), by w XVIII wieku zostać przeniesieni do Rancho San Jose. Przejdźmy do roku 1875, kiedy to miasto zostało założone i nazwane na cześć rzymskiej bogini drzew owocowych. Reklamowano je jako rolniczy raj, wspierany przez połączenia kolejowe i nawadnianie artezyjskie.

Winiarstwo kwitło aż do przejęcia gajów cytrusowych i oliwnych pod koniec XIX wieku. W połowie XX wieku szybki rozwój mieszkalnictwa i przemysłu połączył Pomona z obszarem metropolitalnym Los Angeles. Dziś jest to zróżnicowany ośrodek produkujący optykę, oprogramowanie, szkło, kosmetyki i wyroby papiernicze.

Jednak dla podróżnika różnorodność ekonomiczna jest mniej ważna niż warstwy kulturowe.

Zabytki historyczne

Jeśli planujesz wycieczkę do Miast historycznych Pomona, warto zacząć od hiszpańskiej epoki kolonialnej.

  • La Casa Primera de Rancho San José (1837): To najstarszy zachowany budynek mieszkalny w mieście. Zapewnia namacalne powiązanie z wczesnym okresem hiszpańskiego nadania ziemi. Jest tu cicho. Tu jest historycznie. Warto odwiedzić, jeśli cenisz wczesną architekturę Kalifornii.
  • Adobe de Palomares (1854): Kolejny kluczowy budynek z połowy XIX wieku. Te budynki z cegły przetrwały przejście od rancza do zabudowy podmiejskiej. Przypominają o wolniejszej, agrarnej przeszłości.

To nie tylko stare domy. Są to artefakty historii Doliny San Gabriel, za którymi tęskni wielu odwiedzających.

Więcej niż tylko gaje cytrusowe

Miasto zostało założone w 1888 roku i chociaż jego gospodarka przeniosła się z rolnictwa do produkcji i technologii, duch jego założenia pozostał. Nadal można wyczuć rolnicze korzenie w krajobrazie i atmosferze społeczności.

Kultura kampusu i wyjątkowe atrakcje

Nie można mówić o rzeczach do zobaczenia w Pomona, nie wspominając o California Polytechnic State University, powszechnie znanym jako Cal Poly Pomona.

Założony w 1938 roku uniwersytet jest ważnym punktem orientacyjnym. Ale nie chodzi tylko o studentów i wykłady. Na terenie kampusu znajduje się W.K. Centrum Konia Arabskiego. Kellogga. To wyjątkowe miejsce dla miłośników koni. Jeśli kochasz konie arabskie, jest to szczególna atrakcja, która odróżnia Pomona od innych przedmieść hrabstwa Los Angeles.

Z pewnością jest to zainteresowanie niszowe. Ale dla odpowiedniego podróżnika jest to prawdziwy klejnot.